środa, sierpnia 24, 2016

Maybelline- Master Contour


Dzień dobry.
 W ostatnim czasie w mojej kosmetyczce pojawiło się kilka nowości, które testuję by opinią o nich się z wami podzielić. Dziś opowiem o mojej opinii na temat produkty, który otrzymałam w boxie od Maybelline. Zapowiadał się świetnie ale niestety rzeczywistość okazała się być mniej kolorowa. Więcej w dalszej części postu.

  Produkt o którym mowa to Master Contour V- Shape. Jest to pierwszy kosmetyk do konturowania od Maybelline. Występuje on w dwóch wersjach kolorystycznych, w moje ręce trafił odcień 01 light. Cena tego produkty wynosi około 40 złotych. Sztyft składa się z części rozświetlacza oraz części bronzera. Jest to dosyć ciekawe rozwiązanie, ponieważ nie zajmuje on dużo miejsca. Kolory prezentują się jak na zdjęciu poniżej. Konsystencja podkładu w sztyfcie, łatwo się rozprowadza i blenduje.
  W tym duecie to rozświetlacz podbił moje serce. Świetny kolor i łatwa aplikacja sprawiły że polubiłam go. Niestety bronzer jest okropny, robi plamy, twarz wygląda po nim na ubrudzoną. Nie wiem czy trafiłam na felerny egzemplarz czy marka wydała takiego bubla. Na pewno nie kupiłabym tego produktu ze względu na bronzer. Jeżeli stworzyliby dwa osobne produkty to po rozświetlacz na pewno chętnie bym sięgała.

A wy miałyście już okazję sprawdzić ten produkt? Jakie jest wasze zdanie?


10 komentarzy:

  1. Miałam kupić, ale teraz no nie wiem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam sprawdzić w drogerii przed zakupem.
      To jedynie moja opinia :)

      Usuń
  2. Szkoda tego bronzera;/ Dobrze, że chociaż rozświetlacz jest fajny:)
    A chciałam wypróbować ten duecik, ale odpuszczam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawie wygląda, pewnie gdybym widziała go w drogerii zastanowiłabym się nad kupnem :) zapraszam www.s-y-l-w-i-a.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysł wspaniały, ale coś nie zaskoczył, gdyby ta kredka miała jeden kolor - byłoby może ok, ale takie mieszanie - raczej skazane na porażkę :(

    OdpowiedzUsuń
  5. To dopiero nowość! Ja konturować nie potrafię dlatego od takich produktów trzymam się z daleka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam okazji jeszcze przetestować tego produktu na sobie, ale słyszałam dokładnie taką samą opinię jak Twoja, że rozświetlacz fajny, ale bronzer robi plamy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Od kiedy zobaczyłam ten produkt nie byłam do niego przekonana. Po twojej recenzji dalej nie jestem, szczególnie, ze nie przepadam za mozaikami produktów, a ta kredka wygląda jak by kolory miały się szybko wymieszać.
    Świetny blog, zostawiam obserwację :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślałam nad nim,ale jakoś nie przekonuje mnie to ,że te dwa kolory są razem,jakoś wydaje mi się to nie zbyt dobre.Ale może się myle.Testuje aktualnie kredki do konturowania kobo i jestem z nich bardzo zadowolona ;)

    http://beautybloganeta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 The Snow Time ,